Odpowiedź Babette była obrazem stwora, którego widziała przelotnie podczas poszukiwania Boone’a w tunelach: bestii z ukrytymi ranami, leżącej na materacu w pustej celi. Teraz widziała ją w innych okolicznościach, uniesioną ponad głowami zgromadzenia przez dwóch członków Plemienia, po których spoconych ramionach spływała płonąca krew. Przemawiała, ale Lori nic nie słyszała. Jakieś proroctwa, jak przypuszczała, a między nimi ta scena.
Znajdą nas i spróbują nas wszystkich zabić – myślało dziecko.
I zabiją?
Dziecko milczało.
Zabiją, Babette?
Prorok tego nie widzi, bo należy do tych, którzy zginą. Może ja też zginę. continue reading…